Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muffinki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muffinki. Pokaż wszystkie posty

środa, 24 lutego 2016

Coś dla podniebienia

Co powiecie na ciasto bananowe z czekoladą?
Zainspirowana przepisem Pawła Małeckiego na takież muffiny, upiekłam ciasto w keksówkach. 






Na dwie niewielkie keksówki wykorzystałam:
1,5 banana,
50 g roztopionego masła, 
75 g cukru trzcinowego,
1 jajko,
1 łyżeczka proszku do pieczenia,
130 g mąki tortowej pszennej,
po 25 g czekolady mlecznej i deserowej,
cukier waniliowy;

Banany rozdrabniamy w misce za pomocą blendera, dodajemy roztopione masło i mieszamy.
Czekoladę siekamy drobno, a jajko ucieramy z cukrem za pomocą miksera na puszystą masę.
Do bananów przesiewamy mąkę, dodajemy proszek do pieczenia, czekoladę, jajko ubite z cukrem i cukier waniliowy. Mieszamy. Nakładamy do papilotek do 3/4 wysokości. Pieczemy w temperaturze 170 stopni przez około 25 minut. 

Smacznego!

sobota, 10 października 2015

Czekoladowe

Żeby blog całkiem nie zarósł pajęczyną, wpadam choć na chwilkę zostawić Wam coś słodkiego. Dziś muffinki mocno czekoladowe - najlepsze do kawki. 





Potrzebne są:
250 g mąki
2 łyżki kakao,
1 łyżeczka proszku do pieczenia,
100 g rozpuszczonego masła
200 g cukru,
2 jaja
175 ml jogurtu naturalnego (lub maślanki)
1 łyżeczka octu.

Mieszamy ze sobą wszystkie składniki sypkie. W drugiej misce ucieramy masło z cukrem i stopniowo dodajemy ciągle mieszając po łyżce sypkich składników oraz jaja. Gdy masa będzie gładka dodajemy jogurt (maślankę) i ocet. Pieczemy około 20 minut w 170 st. C.
Proste, szybkie i pyszne :)

Pozdrawiam!

wtorek, 25 sierpnia 2015

Czekoladowe niebo w gębie

Ile tylko się da, korzystam z darów lata. Nim się obejrzymy przyjdzie przecież jesień, a wraz z nią koniec sezonu owocowego. 
Obecnie "na tapecie" czerwone porzeczki. Robiąc niniejsze babeczki, nie przypuszczałam, że połączenie nieco cierpkich owoców tak idealnie będzie pasowało do mocno czekoladowego ciasta. To chyba najlepsze muffinki jakie kiedykolwiek zrobiłam! Polecam!
Przepis zaczerpnięty z bloga Moje wypieki.





 

wtorek, 16 lipca 2013

Cupcakes

Czekoladowe cupcakes z pralinami Ani zainspirowały mnie tak, że upiekłam swoją wersję tych babeczek. Na muffinki dałam krem z mascarpone i kremówką połączony z mleczną czekoladą. Na wierzchu ulubione rafaello. Wyszły delikatne w smaku i mocno czekoladowe. Dla mnie - niebo w gębie! Do tego chciałam je szczególnie udekorować, bo i okazja była niecodzienna. Nasi goście byli zachwyceni.



Uściski!
Elle

niedziela, 4 listopada 2012

Spotkanie przy mini-serniczkach.

Świąteczne dni sprzyjają rodzinnym spacerom i niespiesznym spotkaniom przy kawie i ciastku. Na deser mam dziś coś dla miłośników serników i cappuccino. Pysznie kremowe i delikatnie kawowe serniczki w wersji mini. Z dodatkiem bitej śmietany smakują wyśmienicie. 



 Przepis cytuję za Dorotą.
  • 80 g pokruszonych ciastek (użyłam digestive)
  • 500 g twarogu półtłustego, zmielonego przynajmniej dwukrotnie
  • 2 jajka
  • pół szklanki śmietany kremówki
  • 4 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
  • 2/3 szklanki brązowego cukru
  • 1/4 szklanki cukru pudru
  • 1 łyżka mąki pszennej
  • 2 łyżki likieru kawowego (dałam Bayley's)
Do dekoracji:
  • 300 ml śmietany kremówki + 2 łyżki cukru pudru
  • kakao, do oprószenia
Na dno papilotek nasypać pokruszonych ciastek.
Śmietanę kremówkę podgrzać w małym garnuszku, dodać kawę, mieszając, do rozpuszczenia kawy. Zdjąć z palnika, lekko przestudzić.
W misce umieścić zmielony twaróg, jajka, kremówkę z rozpuszczoną kawą, oba cukry, mąkę pszenną, likier kawowy. Zmiksować tylko do połączenia się składników i uzyskania gładkiej serowej masy.
Przelać do papilotek, do 4/5 ich wysokości. Piec w temperaturze 170ºC przez około 35 - 40 minut (pieczemy z parą - półkę niżej w piekarniku ustawiamy naczynie żaroodporne z wodą), aż powierzchnia serniczków będzie ścięta, a one same lekko się napuszą. Wystudzić w piekarniku, włożyć na całą noc do lodówki.
Kolejnego dnia śmietanę kremówkę ubić, dodając pod koniec ubijania cukier puder. Ozdobić serniczki. Oprószyć kakao. Przechowywać w lodówce.



Przepisy Doroty nigdy nie zawodzą :) Wypróbowałam już dziesiątki z nich!
Smacznego i miłej niedzieli!

niedziela, 28 października 2012

Z konfiturą pomarańczową

Spadł dziś pierwszy śnieg. Jest zimno, mokro i mało przyjemnie. W takie dni jedyne co może poprawić nastrój choć na chwilę, to odrobina słodkości do gorącej herbatki. 
Czerpiąc inspiracje z mojego ulubionego bloga z wypiekami ("Moje wypieki") przygotowałam babeczki. Połączenie pomarańczowej konfitury i czekolady zachwyciło nawet bardzo wybredne gusta. Były pyszne. Polecam!




Pozdrawiam - Elle

niedziela, 17 czerwca 2012

Letni weekend

Letnie kwiaty na stoliku (uwielbiam piwonie!), świeżutkie ciasto pachnące truskawkami, do tego kawka i piękna pogoda za oknem - takie właśnie weekendy lubię. Mam nadzieję, że u Was też lato w pełni.

Pozdrawiam i życzę słonecznej niedzieli!





środa, 23 maja 2012

Inauguracja sezonu

Pierwsze świeże owoce nieśmiało wkraczają na nasze stoły. Pachnące, soczyste i słodkie. Na inaugurację truskawkowego sezonu upiekłam muffiny. Zatopione w cieście owoce, chrupiąca kruszonka i migdały. Trudno im się oprzeć.





Muffiny z truskawkami
2 szklanki mąki
3/4 szklanki cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
szczypta soli
1 szklanka mleka
2 jaja
pół szklanki oleju

garść truskawek (drobno pokrojonych)

Wszystkie składniki wymieszać, nałożyć do około 2/3 wysokości formy (papilotek), zrobić kruszonkę z cukru, masła i odrobiny mąki, na koniec posypać płatkami migdałowymi i piec około 30 minut w temperaturze 170 st.C.
Smacznego!



Pozdrawiam!
Elle

wtorek, 10 kwietnia 2012

Wielkanocne smakołyki

Nie przepadam za typowymi dla Wielkanocy mazurkami. Może po prostu nie odkryłam jeszcze idealnego przepisu, ale wolę serniki i tarty z owocami. Są lżejsze, mniej słodkie. Nie mogło więc ich zabraknąć też na te święta.
Upiekłam mini-serniczki wg przepisu zaczerpniętego z bloga Doroty (Moje wypieki). Dodałam jedynie na wierzchu odrobinę bitej śmietany i ozdobiłam pasującymi do okoliczności czekoladowymi jajeczkami.


Uwielbiam w nich połączenie delikatnej masy serowej z lekko słonymi ciasteczkami Digestive na spodzie. Pycha!
Takie małe słodkości w formie muffinek zawsze zachwycają gości, bo bardzo efektownie wyglądają. Sama mam słabość do takich mini-wypieków.



Serniczki to raz, a dwa -  tarteletki z budyniem i truskawkami. Przepis również godny polecenia. Kruche ciasto i delikatne wypełnienie. 

Tarteletki z budyniem i owocami

500 g mąki
120 g cukru
szczypta soli
250 g masła
2 żółtka
4 łyżki zimnej wody
Zagnieść ciasto, wylepić wysmarowane masłem foremki i zostawić w lodówce na około 30 minut.  Piec przez około 20 min. w temperaturze 160 st.

Wystudzone tarteletki napełnić gęstym, chłodnym budyniem waniliowym i ozdobić truskawkami (lub dowolnymi owocami). Owoce posmarować tężejącą galaretką truskawkową (lub inną).


Pozdrawiam!
Elle

niedziela, 18 marca 2012

Ulubione

Oto mój numer jeden wśród słodkich babeczek: połączenie czekoladowego ciasta, serka mascarpone i owoców (a poza sezonem owocowych powideł). Gdy dziś zaserwowałam je moim gościom, zniknęły dosłownie w pół minuty (a zrobiłam podwójną porcję, więc mało nie było).



Muffinki owocowe z serkiem mascarpone

Na ciasto:
125 g masła
100 g mlecznej czekolady
300 g dżemu owocowego (próbowałam już i z wiśniowym i z malinowym, i z truskawkowym - wszystkie pasują wyśmienicie)
100 g cukru
szczypta soli
2 jajka
150 g mąki
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody


Masło roztopić z czekoladą, dodać cukier, dżem, sól i jajka. Dokładnie połączyć. Wsypać mąkę z proszkiem do pieczenia i sodą. Wymieszać. Napełnić papilotki do 1/2 wysokości. Piec w temperaturze 180 st.C przez 25 min. Ostudzić.

Na krem:
serek mascarpone
300 g śmietany kremówki
50 g cukru pudru

Śmietanę ubić, dodać serek i cukier. Wymieszać. Dekorować przestudzone babeczki. 
Na wierzchu udekorować świeżymi owocami lub z powideł.
Smacznego!


A teraz biegnę skończyć się pakować - jutro wyjeżdżam w małą podróż. Mam nadzieję wrócić z mnóstwem zdjęć. O ile tylko pogoda dopisze. Pozdrawiam!

PS. Dziękuję Wam za tyle ciepłych słów pod ostatnim wpisem :)

piątek, 6 stycznia 2012

Babeczki z cynamonem

Jest pochmurno i bardziej jesiennie niż zimowo. Brzydka pogoda sprzyja domowemu lenistwu... A tak marzę o zimowej sesji fotograficznej w plenerze! Ale na razie chyba można o tym zapomnieć. Śniegu ani widu, ani słychu...
W zimne dni lubię pachnące cynamonem babeczki - doskonałe do aromatycznej herbatki lub kawy z rumem.
Dziś raczyliśmy się właśnie taką kawką z Bayleys'em oraz jeszcze ciepłymi muffinkami z jabłkami i cynamonem. Pycha!






Pozdrawiam!

poniedziałek, 18 lipca 2011

Coś dla podniebienia

Z owocami oczywiście, jak na pełnię lata przystało. 
Polecam przepyszną tartę budyniową z owocami (u mnie były to truskawki i maliny)
wg przepisu, który znalazłam na blogu Moje Wypieki
oraz muffinki z mascarpone i malinami (to taka moja własna kombinacja).




* * *

Muffiny z mascarpone i malinami

225 g mąki
160 g drobnego cukru
2/3 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody
225 g miękkiego masła
4 jajka
1 łyżeczka ekstraktu z wanilli
Wszystkie składniki zmiksować, nałożyć do foremek do około połowy ich wysokości (lub nieco mniej). Do każdej foremki włożyć 2-3 maliny. Piec 20-25 min w temperaturze 175 st. C.

Serek mascarpone połączyć z ubitą śmietaną kremówką i cukrem pudrem wg proporcji podanych na opakowaniu serka.
Upieczone i wystudzone babeczki udekorować serkiem i malinami.


Smacznego :)

sobota, 14 maja 2011

Pachnące goździki i pyszne babeczki

Witajcie! 
Zaaranżowałam swój kącik kawowy białymi goździkami, które dziś przyniosłam do domu. Pięknie pachną! Bardzo je lubię - są takie subtelne... Mają dużo pączków, więc mam nadzieję, że długo będą cieszyć moje oczy i nozdrza :)






* * *
A na deser dziś przepyszne muffinki z przepisu Cukrowej Wróżki - są mocno czekoladowe, pysznie sernikowe i truskawkowe w dodatku :)

Miłej niedzieli!