Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kulinaria. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kulinaria. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 16 maja 2016

Galette z rabarbarem

Obiecałam wrzucić dziś przepis na ciasto z rabarbarem, które wczoraj upiekłam, a zdjęcia pojawiły się na Instagramie [@elle.petit.bonheur] - co niniejszym czynię.
Tzw. tarta rustykalna, czyli galette z rabarbarem komponuje się wyjątkowo dobrze.

Składniki na spód: 
250 g mąki pszennej tortowej
2 łyżki mąki ziemniaczanej
4 łyżki cukru trzcinowego
140 g zimnego masła
4 łyżki zimnej wody

Nadzienie:
500 g rabarbaru (obieramy ze skórki i kroimy na kawałki)
50 g cukru trzcinowego
1 łyżka mąki ziemniaczanej
opakowanie cukru wanilinowego

Dodatkowo:
1 jajko (roztrzepane)
2 łyżki cukru trzcinowego
2 łyżki migdałów (pokrojonych w słupki lub w płatkach)





Mąkę pszenną i ziemniaczaną mieszamy z cukrem, siekamy masło i łączymy składniki. Dodając wodę zagniatamy ciasto. Zawijamy w folię i wkładamy do lodówki na minimum 30 minut.
Pokrojony rabarbar mieszamy z cukrem, mąką ziemniaczaną i cukrem wanilinowym.
Schłodzone ciasto rozwałkowujemy na duży okrąg, przekładamy na blachę z  pergaminem, wykładamy farsz rabarbarowy zostawiając około 4 cm brzegu, który zawijamy. Brzeg ciasta smarujemy roztrzepanym jajkiem. Całość posypujemy migdałami i cukrem trzcinowym. 
Pieczemy 30-35 minut w temperaturze 200 st.C.

Życzę smacznego!

niedziela, 8 maja 2016

Lekki torcik z truskawkami

Kilka dni temu nadarzyła się okazja by zrobić taki oto tort. 



Jak?
Upiekłam biszkopt i podzieliłam go na 3 cienkie blaty. Zrobiłam lekki krem z ubitej śmietany kremówki, mascarpone i cukru pudru. Pierwszy blat posmarowałam powidłami truskawkowymi i kremem, drugi blat - kremem, na którym ułożyłam plasterki truskawek; na trzecim blacie ostatnia warstwa kremu i dekoracja z truskawek. Pozostałym kremem posmarowałam bok tortu i obłożyłam rurkami waflowymi (dzięki masie rurki przykleiły się, ale dodatkowo trzymała je przewiązana wstążeczka).

Prosty, ale pyszny i efektowny.


Pozdrawiam!

środa, 24 lutego 2016

Coś dla podniebienia

Co powiecie na ciasto bananowe z czekoladą?
Zainspirowana przepisem Pawła Małeckiego na takież muffiny, upiekłam ciasto w keksówkach. 






Na dwie niewielkie keksówki wykorzystałam:
1,5 banana,
50 g roztopionego masła, 
75 g cukru trzcinowego,
1 jajko,
1 łyżeczka proszku do pieczenia,
130 g mąki tortowej pszennej,
po 25 g czekolady mlecznej i deserowej,
cukier waniliowy;

Banany rozdrabniamy w misce za pomocą blendera, dodajemy roztopione masło i mieszamy.
Czekoladę siekamy drobno, a jajko ucieramy z cukrem za pomocą miksera na puszystą masę.
Do bananów przesiewamy mąkę, dodajemy proszek do pieczenia, czekoladę, jajko ubite z cukrem i cukier waniliowy. Mieszamy. Nakładamy do papilotek do 3/4 wysokości. Pieczemy w temperaturze 170 stopni przez około 25 minut. 

Smacznego!

niedziela, 13 grudnia 2015

Pierniczenie

Święta bez pierniczków to nie święta!
Spóźniona strasznie z tą świąteczną manufakturą, ale w końcu zmobilizowałam się do ich pieczenia. Teraz żmudne lukrowanie, które potrwa pewnie jeszcze kilka dni... 
A Wy? upiekliście już pierniczki? 

Zaczęłam od serduszek. Zostało jeszcze mnóstwo gwiazdek, choinek i innych kształtów.






środa, 21 października 2015

W deszczowy dzień

Październik przestał nas już chyba na dobre rozpieszczać. Na jesienną szarugę każdy ma swoje sprawdzone sposoby - witamina D, ciepły kocyk, herbatka lub ulubione ciastko. Ja polecam dziś przepyszny sernik chałwowy. Wypróbowany wielokrotnie - zawsze się udaje; dla miłośników chałwy to prawdziwe "niebo w gębie".




Sernik chałwowy

Spód:
150 g ciasteczek zbożowych (typu Digestive - lub innych)
50 g roztopionego masła

Ciasteczka kruszymy i łączymy z masłem. Wstawiamy do lodówki.

Masa serowa:
1 kg twarogu sernikowego (mielonego)
3/4 szklanki cukru
4 jaja
1/2 szklanki śmietany kremówki
2 łyżki mąki ziemniaczanej
300 g chałwy waniliowej
ekstrakt z wanilii (lub cukier z wanilią)

Ser ucieramy z cukrem i jajami. Dodajemy kremówkę, mąkę ziemniaczaną i wanilię. Gdy masa będzie gładka dodajemy pokruszoną chałwę i delikatnie mieszamy łyżką. Wylewamy na ciasteczkowy spód.

Pieczemy w temperaturze 170 st.C przez około godzinę. Dodatkowo na dole piekarnika (pod sernikiem) umieszczamy naczynie z wodą.
Sernik studzimy stopniowo - najpierw w lekko uchylonym piekarniku. Gdy ostygnie całkowicie - przygotowujemy polewę.

Polewa:
150 g chałwy
1/2 szklanki śmietany kremówki.

Pokruszoną chałwę blendujemy z kremówką. Podgrzewamy do rozpuszczenia się chałwy i zgęstnienia masy. Lekko przestudzić i polać sernik.






sobota, 10 października 2015

Czekoladowe

Żeby blog całkiem nie zarósł pajęczyną, wpadam choć na chwilkę zostawić Wam coś słodkiego. Dziś muffinki mocno czekoladowe - najlepsze do kawki. 





Potrzebne są:
250 g mąki
2 łyżki kakao,
1 łyżeczka proszku do pieczenia,
100 g rozpuszczonego masła
200 g cukru,
2 jaja
175 ml jogurtu naturalnego (lub maślanki)
1 łyżeczka octu.

Mieszamy ze sobą wszystkie składniki sypkie. W drugiej misce ucieramy masło z cukrem i stopniowo dodajemy ciągle mieszając po łyżce sypkich składników oraz jaja. Gdy masa będzie gładka dodajemy jogurt (maślankę) i ocet. Pieczemy około 20 minut w 170 st. C.
Proste, szybkie i pyszne :)

Pozdrawiam!

wtorek, 25 sierpnia 2015

Czekoladowe niebo w gębie

Ile tylko się da, korzystam z darów lata. Nim się obejrzymy przyjdzie przecież jesień, a wraz z nią koniec sezonu owocowego. 
Obecnie "na tapecie" czerwone porzeczki. Robiąc niniejsze babeczki, nie przypuszczałam, że połączenie nieco cierpkich owoców tak idealnie będzie pasowało do mocno czekoladowego ciasta. To chyba najlepsze muffinki jakie kiedykolwiek zrobiłam! Polecam!
Przepis zaczerpnięty z bloga Moje wypieki.





 

wtorek, 18 sierpnia 2015

Małe co-nieco

Dziś na deser u mnie serniczek na zimno z dodatkiem borówek. W lecie takie ciasto bez pieczenia smakuje najlepiej.

Wykorzystałam:
30 dag twarogu do serników
1 serek mascarpone 
200 g śmietany kremówki
3/4 szklanki cukru pudru
2 czubate łyżki żelatyny rozpuszczonej w 1/3 szklanki wody

Z powyższych składników utarłam masę serową (najpierw bita śmietana, potem reszta składników).
Na spód pokruszone ciasteczka zbożowe z odrobiną rozpuszczonego masła.
Gotowe :)



czwartek, 12 lutego 2015

Zamiast faworków

Witajcie w tłusty czwartek!
U mnie na koniec karnawału, najczęściej, zamiast faworków, królują dużo szybsze do wykonania i przepysznie chrupiące rozetki karnawałowe. Przepis ze starego zeszytu mojej Mamy - wykonywane w naszej rodzinie "od zawsze". Jeśli tylko macie odpowiednią formę* - polecam zrobić! 

2 jajka, szklanka mleka i mąka w takiej ilości, aby ciasto było nieco rzadsze, niż do naleśników; dodatkowo 1 kieliszek spirytusu i szczypta sody.
Smażymy w głębokim, mocno rozgrzanym tłuszczu; przed podaniem posypujemy cukrem pudrem.




Smacznego wieczoru! 

* Widziałam takie foremki dostępne przez Internet (m.in. na allegro)

poniedziałek, 15 grudnia 2014

Pachnie świętami

Od kilku dni w naszym domu pachnie już świętami. Wypiekanie pierniczków zakończone. Cynamon, goździki, anyż oraz zapach samych ciasteczek przywodzą na myśl typowo bożonarodzeniowe skojarzenia.
Pomału wyciągam z pudeł świąteczne ozdoby. Wkrótce trzeba będzie pomyśleć o choince...







Serdeczności Wam ślę na ten przedświąteczny czas!

niedziela, 7 grudnia 2014

Sweet Sunday

Dziś u mnie słodka niedziela. 
Jeżeli jesteście miłośnikami chałwy (ja uwielbiam!), to polecam Wam tort, który zrobiłam wczoraj dla swoich gości. 
Bezowy oraz czekoladowo-orzechowy blat przełożone mocno chałwowym kremem budyniowym. Przepis zaczerpnięty z bloga domowe-wypieki.pl. 
W swoim torcie zmieniłam tylko proporcje kremu - zmniejszając ilość masła na korzyść budyniu i chałwy. A na wierzchu migdały zamiast orzechów. Wyszedł przepyszny!





poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Malinowo-borówkowo

Póki jeszcze świeże owoce są na wyciągnięcie ręki, korzystam ile mogę. Robię ulubione ciasta i desery owocowe. 
Późno dojrzewające maliny od Dziadka i trochę borówek, galaretka (o smaku owoców leśnych), biszkopty i (znowu?!) mascarpone z kremówką, który tak uwielbiam. Szybko, prosto, lekko i pysznie!




Smacznego poniedziałku!

środa, 30 lipca 2014

Słodkie co-nieco

Zachciało mi się wczoraj czegoś dobrego. Chodził za mną zapach pieczonego ciasta roznoszący się po domu. Upiekłam więc mini tarty ze śliwkami pod bezową pierzynką. Pycha na podwieczorek i do porannej kawki.



Śliwki ułożone na kruchym cieście zalałam kremem z utartych żółtek, cukru i proszku budyniowego. Na wierzch beza.


Mimo improwizowanego przepisu, wyszło pysznie!
Słodkiego dnia!

sobota, 14 czerwca 2014

Truskawki, truskawki...

A skoro sezon na truskawki w pełni, to zajadamy je w każdej możliwej postaci. 
Wczoraj zrobiłam lekkie, szybkie ciacho. Takie trochę improwizowane. Na spód wykorzystałam słodkie biszkopty (tzw. kocie języczki) nasączone herbatą. Na to rozpływająca się w ustach masa z serka mascarpone, utartych z cukrem żółtek i kremówki. Na to mnóstwo owoców i truskawkowa galaretka. Ale pycha!
A dziś na kolację będą naleśniki z truskawkami...






Słonecznego weekendu Wam życzę!