Pokazywanie postów oznaczonych etykietą w kuchni. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą w kuchni. Pokaż wszystkie posty

sobota, 12 września 2015

Kredens jeszcze jeden

Mąż przywiózł kredens. Stary, brudny, pokryty pajęczyną i kilkoma warstwami różnokolorowej farby. 
Skrobałam, drapałam, szlifowałam, szpachlowałam... potem malowałam i malowałam...
Teraz już stoi odnowiony w naszej niewielkiej kuchni. A że jest super pojemny, bardzo się przyda w tym miejscu; pomieścił mnóstwo kuchennych gadżetów!


Przed renowacją...







Gałeczki w formie drewnianych pieńków od ReGałki od razu mi się spodobały.

* Kto nie pamięta pierwszego kredensu jaki odnowiłam kiedyś, może zobaczyć TU.

Dziękuję za Wasze wszystkie komentarze!
Elle

środa, 28 sierpnia 2013

Kuchnia na nowo

Mały wypadek zmusił nas do remontu kuchni w naszym mieszkanku. Trochę było nam szkoda, bo poddasze się wykańcza (czyt. nas wykańcza), a tu nieprzewidziane wydatki w starym mieszkaniu. No ale "siła wyższa"... Trzeba było wymienić zalane panele. Przy okazji odświeżyliśmy też ściany - zrobił się więc całkiem poważny remont. Odtąd króluje w kuchni biel. 

Dotąd szare ściany przemalowaliśmy na biało. 

Ograniczyłam barwy i zostawiłam tylko kroplę koloru - głównie turkusu, trochę drewna i wikliny.


Meble stareńkie. Tego już tu zmieniać nie będziemy.

Wybraliśmy bardzo jasną podłogę w kolorze "dąb wiejski biały" (wcześniej był klon, więc różnica jest kolosalna!).


Ceramiczny chlebaczek już jakiś czas temu kupiłam w sklepiku Minty House. Jest cudny!


To tyle - stara kuchnia na nowo.
Pozdrawiam :)

piątek, 5 lipca 2013

Dwie tace i szybka metamorfoza

Wystarczyła odrobina czarnej farby, aby taca ze szkaradnym rysunkiem, kupiona za grosze na starociach, nabrała zupełnie innego wyrazu. Teraz, wraz z plecionym rantem, ładnie prezentuje się na kawowym stoliczku.



A może wersja z moimi ulubionymi frezjami? Mogę je wąchać bez ustanku ;)

A w kuchni? Zabawna, mała tacka w koniki Dala. Pasuje do moich kuchennych pasteli. To również staroć za złotówkę. Jakoś nie mogłam się jej oprzeć :)


Miłego weekendu!

czwartek, 31 maja 2012

Odcienie bieli

Biały i szary to dwa najczęściej powtarzające się w moim domu kolory. Robią za uniwersalne tło (w postaci ścian i mebli). Wiele dodatków, czy to kuchennych, czy pokojowych, też ma kolor bieli. Białe akcesoria zawsze przykuwają moją uwagę i chętnie je kupuję. A biel ma tak wiele odcieni...




I moje nowe nabytki w białym kolorze:
- stary budzik w klasycznym stylu

- akcesoria kuchenne


A najmniej biała jest nadal moja łazienka.





Miłego dnia!

piątek, 9 marca 2012

Jeszcze trochę nowinek

W uzupełnieniu do wcześniejszego posta, jeszcze kilka nowości u mnie. 
Po pierwsze amarylis faktycznie okazał się biały i od kilku dni pięknie kwitnie! 
Po drugie dotarły moje nowe taborety. Zamarzyły mi się błękitne. Miałam zamiar przemalować jakieś, ale totalnie nic mi się nie podobało w tej kwestii (zero wyboru, wszystko nieciekawe). Dopiero w  Ikea znalazłam pastelowe stołki w nieco industrialnym stylu i nawet mi przypasowały.  Kolory to ich niewątpliwy atut - blady błękit, róż i biały. Kupiłam dwa błękitne. Oceńcie sami.
A na piętrzące się w pokoju "skarby" znalazłam jeszcze jedną starą walizkę. Ciemnozieloną. Zakup jak najbardziej udany :)








Miłego weekendu!

sobota, 3 marca 2012

Wiosenne kolorowanie

Chyba nie tylko ja, gdy zima dobiega końca, pragnę kolorów. Szczególnie tych pastelowych, kojarzących się z nadejściem wiosny. W naszych domach wprowadzają powiew świeżości i ciepła.
Dziś słońce bardzo odważnie zagląda do okien. Zrobiło się radośnie. Choć temperatura jeszcze dość niska - powiało optymizmem. W mojej kuchni też zrobiło się kolorowo, radośnie i wiosennie. A to za sprawą pastelowych dodatków. Niby drobiazgi, a tak wiele zmieniają.

















Czekam jeszcze na przesyłkę z nowymi, turkusowymi taboretami :)
 
Pozdrawiam i życzę Wam słonecznego weekendu!
Elle