Nasz zeszłoroczny remont nie uwzględniał kilkuletniej zaledwie łazienki - została jedynie lekko odświeżona, a dokładniej mówiąc - odmalowana. Nie mogłam sobie jednak odmówić kilku zmian typowo dekoratorskich.
Zapewne pamiętacie jej wcześniejszy styl z elementami - nazwijmy to - prowansalskimi (?) - (kto nie pamięta, może obejrzeć TU, TU i TU). W "nowej" łazience postawiłam na prostotę. Wymieniłam lustro, kupiłam loftowe pojemniki na bieliznę i proszek do prania oraz metalową półeczkę z wieszakami. I tyle!
![]() |
| Przybyło jeszcze światełko nad lustrem, bo go tam stanowczo brakowało. |
Miłego i słonecznego weekendu!























