Pokazywanie postów oznaczonych etykietą meble. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą meble. Pokaż wszystkie posty

środa, 5 kwietnia 2017

Wokół łóżka

Od dłuższego czasu zbieram się, żeby opublikować post (jeszcze przed świętami, żeby nie było, że tylko od święta piszę!) .. W końcu się udało i zdążyłam :) Wybaczcie tę długą ciszę, ale jakoś tak... życie zbyt szybko płynie... 
Dziś zatem kilka zdjęć z mojego ulubionego miejsca w domu - naszej małej sypialni. Jest jednak na tyle przytulna, że bardzo lubimy tu odpoczywać. Nasze koty zresztą też ;)

Niedługo święta, więc pewnie coś znowu napiszę ;)
Pozdrawiam wszystkich zaglądających!






sobota, 7 stycznia 2017

Nowości na nowy rok

Długo szukałam szafki idealnej pod telewizor. Wcześniejsza była od początku tymczasową. W końcu znalazłam. Idealną rozmiarem i stylem. To stary mebel z lat 50. (właściwie toaletka - bo ma do kompletu duże lustro, które zdemontowaliśmy i które zamierzam wykorzystać w innym miejscu).
Pierwotnie drewniane, mało efektowne uchwyty zamieniłam tylko na porcelanowe biało-czarne gałeczki (Regałka) i teraz mam super szafkę rtv przykuwającą uwagę! Na dodatek jest bardzo pojemna i pomieściła mnóstwo rzeczy!






A co jeszcze z nowości?
Doczekałam się w końcu stolika kawowego, którego w naszym livingroomie stanowczo brakowało. Wystarczył spory kawał drewnianego pnia i trzy kółeczka! Voilà!





Wszystkiego najlepszego w nowym roku!

niedziela, 31 lipca 2016

W domu

Po ponad dwumiesięcznej nieobecności wróciliśmy do naszego mieszkania. Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej - to fakt. Stęskniłam się za naszymi białymi wnętrzami. A powroty zawsze mobilizują mnie do jakichś zmian, porządków, czy rewolucji. Też tak macie?
Zaczęłam od przedpokoju. Szafka na buty, lustro, galeria na ścianie... Nowe, duże porcelanowe uchwyty od "reGałki" w intensywnie żółtym kolorze wystarczyły, by zwykła szafka na buty wyglądała mniej banalnie. Lubię takie słoneczne akcenty w naszym domu.





Stefcio i Tereska też tu pasują ;)

Pozdrawiam
Elle

czwartek, 2 czerwca 2016

Kredens na bis

Jakoś mi ciągle nie po drodze na tego bloga... Bliżej, łatwiej i szybciej jednak na Instagram (więc jeśli tam bywacie - zapraszam i do mnie).

Ostatnie tygodnie zamieszkujemy tymczasowo na obrzeżach miasta, w domu Dziadków, więc pomyślałam, że skorzystam z okazji i pokażę kilka obrazków znanego Wam już kredensu odnowionego przez nas kilka lat temu. Wraz z kilkoma pamiątkami rodzinnymi, które idealnie się w niego wpasowały. 

Kredensu strzeże pradziadek Hipolit.
Dziś już mało kto produkuje tak piękne przedmioty użytkowe jak przed laty. 


Z pozdrowieniami
Wasza Elle

środa, 16 grudnia 2015

Wokół stołu

O swoich stołowych dylematach pisałam już nie raz. Zmieniałam, przemalowywałam, kombinowałam w tym kącie już wielokrotnie, ciągle nie będąc do końca zadowolona z efektu. A to krzesła mi się nie podobały, a to kolor stołu nie taki, itp.. itd... itd. Ostatnio znowu nieco się tu zmieniło, a to za sprawą dwóch nowych krzeseł. Tak, tak! z premedytacją zestawiłam dwa zupełnie różne (plus stare jeszcze inne)!
I teraz kąt jadalniany prezentuje się tak:










 
Dla przypomnienia wcześniejsze wersje stołu:

***
PS - Chyba już czas wyciągnąć świąteczne dekoracje i kupić choinkę! 

wtorek, 1 grudnia 2015

Zimowo

Wraz z nadejściem chłodniejszych dni w naszym domu pojawia się więcej różnorodnych tkanin - grubsze bawełniane zasłony zastępują zwiewne tiule, wyciągam pledy i "ciepłe" poduszki, a na tekstyliach i przedmiotach dekoracyjnych dominują zimowe motywy. Co prawda to jeszcze nie bożonarodzeniowe klimaty (na te przyjdzie czas po 20-tym grudnia), ale znak, że nadeszła klimatyczna zima.









Pozdrawiam ciepło!
Wasza Elle

sobota, 12 września 2015

Kredens jeszcze jeden

Mąż przywiózł kredens. Stary, brudny, pokryty pajęczyną i kilkoma warstwami różnokolorowej farby. 
Skrobałam, drapałam, szlifowałam, szpachlowałam... potem malowałam i malowałam...
Teraz już stoi odnowiony w naszej niewielkiej kuchni. A że jest super pojemny, bardzo się przyda w tym miejscu; pomieścił mnóstwo kuchennych gadżetów!


Przed renowacją...







Gałeczki w formie drewnianych pieńków od ReGałki od razu mi się spodobały.

* Kto nie pamięta pierwszego kredensu jaki odnowiłam kiedyś, może zobaczyć TU.

Dziękuję za Wasze wszystkie komentarze!
Elle

czwartek, 27 sierpnia 2015

Żółty taborecik

Stary żółty taborecik, który wpadł przypadkiem w moje ręce zainspirował mnie do wprowadzenia kilku ciepłych kolorów do salonu. Powrót miodowej poduszki oraz kilka miedzianych dodatków na stole i oto pokój zyskał nieco jesiennego już wyrazu. 



Miedziany kolor pojawia się też na poszewce w geometryczny wzór.








Dziękuję za Wasze komentarze!

piątek, 14 sierpnia 2015

Ja to mam szczęście!

Może ja powinnam zacząć grać w totolotka? Bo jeśli chodzi o wszelkie blogowe losowania, konkursy, czy "rozdawajki", często uśmiecha się do mnie szczęście. 
Tym razem od sympatycznej Zoyki dostałam dwie śliczne podusie w turkusowe romby! Starannie wykonane, przyciągające wzrok, już stały się ciekawą ozdobą naszego małego gabinetu.