sobota, 7 grudnia 2013

Grudniowe pozdrowienia

Witajcie!
Jest tam kto? 
Nie zdziwiłabym się, gdyby nie, bo jakaś ogromna posucha na tym blogu się zrobiła. Czas tak szybko leci, że z września zrobił się grudzień. Wszędzie już świąteczne dekoracje, pachnące pierniczki... a u mnie?... remont. Więc w tym roku nie będzie nawet choinki. o! 
Póki co - częstuję dziś pysznie delikatnym sernikiem z migdałami, na kruchym spodzie z ciasteczek Digestive.





A nasze mieszkanie wygląda obecnie tak (uwaga! zdjęcia dla widzów o mocnych nerwach!):


Z serdecznymi pozdrowieniami
Elle

69 komentarzy:

  1. sernik wygląda pysznie, a mieszkanko pewnie niedługo będzie piękne. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. O jejku! Kompletny remont! Ciesze sie strasznie, lubie zmiany i czuje, ze to bedzie cos wyjatkowego. Sernik super wyglada!
    Usciski sle ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ile to trzeba przeżyć żeby te zmiany zrobić :/ ech..
      pozdrawiam Janko :)

      Usuń
  3. Ojej, remont zimą to raczej nic przyjemnego, ale za to potem będziemy Ci zazdrościć :))
    Dziękuję za kawałek sernika, pyszny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze, to wolę w zimie niż latem, w upały :) Pozdrawiam Kasiu :)

      Usuń
  4. Oooo, jaka piękna przestrzeń do zagospodarowania:):) Czy w tle widać stare drzwi?? Ty będziesz mogła się wyżyć dekorując a my - oglądając:):) Pozdrawiam ciepło!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żeby jeszcze można ją było trochę rozciągnąć ;)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Jeju, jakie piękne drzwi masz w nowym mieszkaniu! Zazdraszczam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewo :) no mieszkanko stare (ciągle to samo), a drzwi.. już je nie raz widziałaś zapewne :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Rany boskie, nie poznałam! Mieszkać w takim remoncie to jest dopiero wyzwanie. Mieszkacie tam? Jak remontowaliśmy stary dom ( raz na pół roku przez 8 lat ) obiecałam, że nigdy więcej. A teraz za tym tęsknię i czasem sobie sprawiam jakiś mały szacher macher to tu to tam. A jeśli chodzi o drzwi, to w takich remontowych okolicznościach o wiele lepiej je widać ;)

      Usuń
    3. Ano mieszkamy - jeden pokoik zostawiony (będzie remontowany jak pozostałe będą gotowe) - lekko nie ma, ale wygodniej być na miejscu, bo mąż robi wszystko własnymi "ręcymi".
      Małe szacher-macher to i ja od czasu do czasu, ale takiej totalnej demolki to tu jeszcze nie było :)

      Usuń
  6. zanim się obejrzymy a mieszkanie będzie wyglądało tak "pysznie" jak ten sernik :)
    drzwi są ciekawą zapowiedzią :)
    powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iko :) drzwi się trochę zmienią - a pamiętasz je zapewne z łazienki i pokoiku bo już parę lat mają :)
      Uściski!

      Usuń
  7. :))) ojojoj, taki widok zwiastuje coś wyjątkowego!!:)) Och, jak fajnie:) A święta przecież można gdzies u rodziny spędzić ;))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak też będzie :) święta poza domem :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  8. Nareszcie jesteś :)
    Sernik wygląda zjawiskowo, uwielbiam serniki :)

    A remont... no cóż, bałagan wiadomo, ale potem jak Cię znam będzie cudnie :))))


    Nie wiem czy Ci już zostawiałam nowy namiar na mojego bloga (blog ten sam tylko adres inny)
    http://arttextillhouse.blogspot.com

    Ściskam Elle

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo dzięki Reniu - nie miałam nowych namiarów na Ciebie! :)
      Uściski!

      Usuń
  9. a ja uwielbiam takie remonty:))))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, ale jak już się kończą hihi

      Usuń
  10. Elle, tradycyjnie poproszę o dwa kawałki sernika :))) Ja po ostatnim remoncie obiecałam sobie - nigdy więcej! Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój się ledwie zaczął i też już sobie obiecuję ;)
      Uściski!

      Usuń
  11. Witamy, witamy i pamiętamy cały czas :)
    No to zaciekawiłaś mnie tym remontem, drzwi faktycznie piękne, zrób czasem małą relację mimo nawału pracy ;)
    uściski,
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marto, toż to stare drzwi, które już widzieliście u mnie nie raz - będą trochę zmienione :)
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  12. Fajnie,ze już jesteś :-)
    Już nie mogę doczekać się kolejnych odsłon remontu mieszkanka :-) Na pewno będzie pięknie :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na koniec trzeba będzie jeszcze trochę poczekać :)

      Usuń
  13. Dear Barbara,

    oh its renovated - then you really have earned the delicious cake -

    I wish you a peaceful holiday season

    Ruth

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you Dear Ruth - the same to you :)
      Hugs!

      Usuń
  14. Remont to przeciez stan przejsciowy... pomysl jakie piekne swieta bedziesz potem mogla tam urzadzac :)
    Nika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak sie pocieszam ;)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  15. Serniczek udał się mega pięknie,,aż mi ślinka leci,,,poproszę kawałeczek! A wiesz,że za mną też chodzi serniczek,,chyba na urodzinki upiekę:)Remonty to nic ładnego,ale za to efekty będą powalające,,,,!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby jak najszybciej, bo nas sąsiedzi zlinczują w końcu ;)

      Usuń
  16. toż to demolka totalna ale efekt będzie najlepszy.
    nie zazdraszczam kurzu itp.
    serniczek pewnie smakuje wyśmienicie u mnie dzis do kawki tiramisu...
    pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja, demolka totalna :)
      Tiramisu robiłam wczoraj - uwielbiam :)
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  17. Witaj :) fajowy blog prowadzisz, wpadłam tu dziś przypadkiem :) I jeśli można zapisuje sobie u siebie :) Pozdrowienia ślę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Cię serdecznie i zapraszam :)

      Usuń
  18. Sernik wygląda mega smakowicie. A skąd przepis? Możesz podpowiedzieć?
    Uwielbiam remonty, w trakcie i po. U siebie mam podobnie na dany moment. Ostatnio wszedł elektryk i skomentował "no już bardziej rozwialić nie mogliście" ;) To u was chyba też można tak by westchnąć. Ale finalnie efekt będzie piękny, nie mogę się doczekać powidoków :)
    Powodzenia i pozdrawiam
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) sernik to taka moja własna wariacja na temat :) na spodzie ciasteczka digestive z odrobiną masła. Ser dwukrotnie mielony, z żółtkami, kremówką i cukrem pudrem, na wierzchu płatki migdałowe :)

      Co do remontu - faktycznie demolka totalna - włącznie z wymianą instalacji elektrycznej.
      Serdeczne pozdrowienia :)

      Usuń
  19. o rety Basiu ale będzie dużo fajnej roboty!
    kochana czy mogę prosić o przepis sernika, uwielbiam różne różniste serniki a tego chyba nie piekłam
    switka@elbi.pl
    buziaki i powodzenia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zanim będzie robota "fajna" to musimy przebrnąć przez dwa miesiące tej mniej fajne :)

      Sernik był dość kombinowany - bez konkretnego przepisu. Gotowy ser na serniki (taki dwukrotnie zmielony) utarłam z żółtkami, cukrem pudrem i śmietaną kremówką. Wyłożyłam na pokruszone ciasteczka Digestive wymieszane z odrobiną masła. A na wierzchu płatki migdałowe. Wszystko z lekka "na oko" :)
      Uściski!

      Usuń
  20. Ja Cię kręcę!! To dopiero!! ale widać, że nie jest aż tak źle!!!!! A serniczek wygląda zawodowo, a ten talerzyk - mmmmmmiodzio!!!
    pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest masakrycznie :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  21. ale ślicznie i smacznie się zrobiło:))) pomijając ostatnie zdjęcie, ale musi tak być, aby później było pieknie:)))))))))
    wczoraj kupiłam w lidlu takie migdały, więc chyba zrobię takie ciacho:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. swoje trzeba wycierpieć ;)
      Smacznego :)

      Usuń
  22. Może to nieładnie, ale trochę się pocieszyłam, bo u mnie podobnie wygląda domowy krajobraz :)p
    Pozdrawiam z pola walki Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zatem solidaryzuję się z Tobą w bólu ;)

      Usuń
  23. Oooo O.o to ja myślałam, że Wy się będziecie do tego nowego domku przeprowadzać, a Wy ten remontujecie? to ja już nic nie rozumiem... ;)

    Serniczek wygląda pysznie :>
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo skomplikowane Dag-eSz-ku ;)
      Uściski :)

      Usuń
  24. Witaj serniczek wygląda apetycznie a może wrzucisz przepis ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serniczek robiony "z głowy", bez przepisu.
      Gotowy ser na serniki (taki dwukrotnie zmielony) utarłam z żółtkami, cukrem pudrem i śmietaną kremówką. Wyłożyłam na pokruszone ciasteczka Digestive wymieszane z odrobiną masła. A na wierzchu płatki migdałowe.

      Pozdrawiam :)

      Usuń
  25. Wow! To się nazywa remont :) Jestem absolutnym sernikożercą, nowe przepisy mile widziane :)
    pozdrawiam i powodzenia!
    marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja serniki uwielbiam najbardziej na świecie :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  26. Elle, widzę że szykują się u Was wielkie zmiany. Powodzenia w remontowych bojach!

    OdpowiedzUsuń
  27. Chyba skuszę się na ten serniczek :)
    A na zewnątrz nie masz jakieś choinki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A zapraszam, zapraszam :)

      Na zewnątrz... zapewne się jakaś znajdzie ;)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  28. Ale pyszności nam tu serwujesz! Poproszę kawałek,jeśli jeszcze zostało :p
    Remont to ciężki czas w życiu ale trzeba go jakoś przetrwać a potem cieszyć się efektami :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, tylko tak trzeba się pocieszać hihi :)
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  29. Pozdrowienia przyjmuje, ciastem się częstuje i z ciekawoscią obserwuje, ściskam magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hhihi ot, poetka :)
      Uściski Madziu! :)

      Usuń
  30. Ellinko, no to mnie zaskoczyłaś!!! To teraz z wielką niecierpliwością czekam na fantastyczny efekt końcowy!!! I oczywiście kibicuję Wam z całego serca, i mocno trzymam kciuki :)
    Serniczek pewnie palce lizać, z przyjemnością bym sobie kawałeczek zjadła.
    Ale w takim razie muszę jeszcze zapytać (taki ze mnie natręt) co z poddaszem ???
    Buźka wielka !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Iwojko :) poddasze to bardziej skomplikowana sprawa... będzie się pomału dłubać, ale to jeszcze odległa historia do zamieszkania tam :)
      Trzymaj kciuki bo ja już nie wytrzymuję tego remontu :/
      Uściski!

      Usuń
    2. ps. czekam na jakieś nowości u Ciebie :)

      Usuń
  31. ło matko ....ale rozpierdziucha :)
    za to potem będize cuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuudnie


    poproszę bbbbb bbbbb bbbbb o przepiśnik na serniczek :)


    buziacze \
    i cudownych świąt życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano rozpierdziucha ;)
      Przepisik - w powyższych komentarzach - taki trochę "na oko" :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  32. Hi Barbara,
    it is always stressful and a lot of dirt when you remodels - but as a reward you will then receive a beautiful home - I hope for you that you can sleep Christmas in a cozy bedroom and the holidays can enjoy peaceful -

    I thank you for your visit on my blog -

    warm greetings - Ruth

    OdpowiedzUsuń
  33. Samych radosnych chwil w te święta życzę !
    Pozdrawiam świątecznie

    OdpowiedzUsuń
  34. Remont jest dobrtym początkiem roku, bo potem juz z górki.
    Powodzenia Basiu i spełnienia planów.
    buziaki

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz :)