niedziela, 5 kwietnia 2015

Wielkanocnie

Dzień dobry w tym wyjątkowym dniu!
Jest tu kto? czy może nadal zajadacie się świątecznymi smakołykami?
Nasz wielkanocny stół, przyozdobiłam w tym roku pękiem malinowych tulipanów, rzeżuchą i przepiórczymi jajeczkami. Każde nakrycie dostało mini-babeczkę, bukszpanowy wianuszek i obrączkę na serwetkę z brzozowych gałązek. 

Jestem bardzo ciekawa Waszych pięknych stołów!





Radosnego świętowania, a jutro, mokrego dyngusa!

piątek, 3 kwietnia 2015

Wesołych Świąt!

Ach! jak długo mnie nie było!
Jednak tuż przed Świętami, nie mogło mnie tu zabraknąć z życzeniami dla Was,
drodzy Goście.

Przesyłam Wam życzenia wielu radosnych chwil 
na te Święta Wielkanocne,
serdecznych i ciepłych 
spotkań rodzinnych
oraz smacznego jajeczka.

A jak tylko przygotuję swój świąteczny stół, nie omieszkam go Wam pokazać :)





Pozdrawiam świątecznie - Wasza Elle

sobota, 21 lutego 2015

Wiosna w wazonie

Pogoda ostatnio zmienia się jak w kalejdoskopie. Ni to zima, ni to wiosna... Temperaturom też już bliżej do przedwiośnia - mało typowe dla lutego. Za to w domu... zebrane na spacerze (w czasie akcji przycinania drzew na moim osiedlu) gałązki, rozwinęły pączki i teraz zielenią się na nich świeże listki! Mam więc swoją prywatną wiosnę w wazonie :)





Udanego weekendu!

wtorek, 17 lutego 2015

Dzień Kota

Czy wiecie, że dziś obchodzony jest Światowy Dzień Kota? :)



Nasza Tereska to bardzo charakterna kotka. Reaguje na swoje imię. Jak każdy kot przesypia około 18 godzin na dobę, a prawie połowę reszty czasu poświęca na mycie się. Uwielbia chodzić na wysokościach (najchętniej po górnej krawędzi drzwi, czy kabiny prysznicowej). Uwierzycie, że wspina się po naszej cegle w salonie pod sam sufit? 
Jest pieszczochem, ale tylko, gdy sama ma na to ochotę - wtedy bardzo naprasza się o głaskanie, wsuwając nachalnie swoją głowę pod rękę śpiącego (bo najchętniej robi to w środku nocy). Jeśli nie ma ochoty, to nie pozwala się dotykać. 
Jeśli czegoś chce,  to szczeka! (przysięgam Wam, że to nie jest miauczenie!). Codzienny rytuał: gdy wracam do domu, staje przed komodą, w której chowam jej zabawkę (myszkę na "wędce") i szczeka. Trzeba wtedy wyjąć myszkę i się z Tereską bawić :)
Uwielbia lody i serniki! i nie ma mowy, żeby się z nią nie podzielić tymi smakołykami!

A jakie są Wasze koty?

czwartek, 12 lutego 2015

Zamiast faworków

Witajcie w tłusty czwartek!
U mnie na koniec karnawału, najczęściej, zamiast faworków, królują dużo szybsze do wykonania i przepysznie chrupiące rozetki karnawałowe. Przepis ze starego zeszytu mojej Mamy - wykonywane w naszej rodzinie "od zawsze". Jeśli tylko macie odpowiednią formę* - polecam zrobić! 

2 jajka, szklanka mleka i mąka w takiej ilości, aby ciasto było nieco rzadsze, niż do naleśników; dodatkowo 1 kieliszek spirytusu i szczypta sody.
Smażymy w głębokim, mocno rozgrzanym tłuszczu; przed podaniem posypujemy cukrem pudrem.




Smacznego wieczoru! 

* Widziałam takie foremki dostępne przez Internet (m.in. na allegro)

piątek, 6 lutego 2015

Wersja nr 5!

Przemalowałam :) Turkusowa komoda poszła pod pędzel i teraz jest czarna. Policzyłam, że to już piąta wersja tego mebla!  Ewaluuje wraz z wnętrzem. I za każdym razem podoba mi się bardziej. No co poradzić - lubię zmiany, a za pomocą koloru tak wiele można odmienić! 






Miłego weekendu! 
Wasza Elle

wtorek, 3 lutego 2015

Zielono mi!

Do zielonej włóczkowej poduszki, miętowych cotton balls i kilku innych drobiazgów w tych optymistycznych barwach doszło jeszcze zapowiadane już zielono-seledynowe krzesło. Całkiem fajnie prezentuje się w naszym prawie-wiosennym salonie. A jak się znudzi... można znowu przemalować :)




Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za Wasze komentarze!
Elle

czwartek, 15 stycznia 2015

Powiew świeżości

I po świętach...
Zniknęły już z naszego domu świąteczne ozdoby i bożonarodzeniowe drzewko. Pojawiło się za to kilka nowości w dodatkach. Mam wrażenie, że wprowadziły do salonu pewien powiew świeżości. Wzorzysty chodniczek zastąpił włochaty, ciężki dywanik. Do tego nowe kolory na poduszkach, kwiaty w zielonym wazonie i... można już marzyć o wiośnie! :)


Chwilowo odchodzę od pasteli na rzecz takich oto ciepłych barw.

Kropla zieleni plus ciepło drewna



I cudowny nowy pled o ryżowym ściegu.

Futerkowa podusia to też nowy zakup.



Serdecznie dziękuję za Wasze komentarze!
Pozdrawiam
Elle

piątek, 9 stycznia 2015

Czas na łazienkę

Nasz zeszłoroczny remont nie uwzględniał kilkuletniej zaledwie łazienki - została jedynie lekko odświeżona, a dokładniej mówiąc - odmalowana. Nie mogłam sobie jednak odmówić kilku zmian typowo dekoratorskich.
Zapewne pamiętacie jej wcześniejszy styl z elementami - nazwijmy to - prowansalskimi (?) - (kto nie pamięta, może obejrzeć TU, TU i TU). W "nowej" łazience postawiłam na prostotę. Wymieniłam lustro, kupiłam loftowe pojemniki na bieliznę i proszek do prania oraz metalową półeczkę z wieszakami. I tyle!


Przybyło jeszcze światełko nad lustrem, bo go tam stanowczo brakowało.



Miłego i słonecznego weekendu!

wtorek, 6 stycznia 2015

Pokój do pracy

Dziś pokój do pracy w pełnej okazałości. Pogoda sprzyjała fotografowaniu.
Znacie już kilka kątów i detali z tego pomieszczenia, więc dziś szerszy widok. 
Mamy tu przepastną szafę wnękową ukrytą za czterema żaluzjowymi drzwiczkami, która mieści sporą część mojego księgozbioru i wszelką dokumentację oraz szkło i porcelanę. Jest tu kącik czytelniczy z fotelem bujanym, niewielką, podręczną biblioteczką i komodą, a najważniejszym meblem jest znany już stałym czytelnikom stolik do pracy.











Pozdrawiam i dziękuję za Wasze komentarze!

czwartek, 1 stycznia 2015

Rok w obrazkach

Jak co roku u mnie małe résumé - fotograficzne migawki na podsumowanie minionego roku w Le Petit Bonheur.



Najważniejszym wydarzeniem wnętrzarskim był u nas wielki remont, który trwał i trwał...


Nie może też zabraknąć zdjęć naszej gwiazdy, która mieszka z nami od połowy roku.



Pozdrowienia noworoczne Wam ślę! 

* * *
PS - i jeszcze się pochwalę na koniec, że moja stylizacja stołu świątecznego zwyciężyła w konkursie White Plate i H&M Home :)