poniedziałek, 10 czerwca 2013

Pocztówki z Paryża

Kolejna wyprawa do Paryża. Kolejny raz przemierzamy przetarte już kilkakrotnie szlaki, rzadziej lub częściej odwiedzane miejsca, zaułki, place... Do stolicy Francji zawsze wracam z przyjemnością i chyba nigdy nie będę miała dość tego niesamowitego miasta. Jego klimat mogę chłonąć bez końca, na nowo i od nowa.
Dla Was dziś kilka pocztówek z serdecznymi pozdrowieniami :)











48 komentarzy:

  1. Ależ klimatyczny ten Twój Paryż. Piękne migawki, pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oh Basiu, dziękuję, dziękuję, dziękuję!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Biegłam za Twoim autobusem a jednak nie zdążyłam,hhi,!!!Cudne fotki!!!!ach,,,jak miałaś fajnie:)))))))))

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie... Jak ja kocham ten klimat. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne zdjęcia cudownego miasta :))
    Mam nadzieję, że kiedyś tam wrócę, bo zakochałam się w Paryżu podobnie jak Ty :)
    Przywołałaś u mnie piękne wspomnienia....
    Dziękuję i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne zdjęcia- aż zatęskniłam za Paryżem:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tyci tyci brakło a była bym z Tobą w Paryżu:))))miałam być w maju....nie wyszło:)życie jak zwykle pisze swoje scenariusze:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że Cię nie było, Bozenko ;)

      Usuń
  8. Ale Wam dobrze!!! :)))
    Kupe lat temu byłam tam w liceum... kto wie, może kiedyś taka wycieczka się powtórzy ;)
    Uściski :)

    OdpowiedzUsuń
  9. dzięki za spacer po cudownym Paryżu.Byłam już dziewięć razy, ale Paryż jest tak tajemniczy że za każdym razem odkrywam inne piękno.Może uda mi się w tym roku pojechać na kilka dni ,tęsknię za tym klimatem,

    OdpowiedzUsuń
  10. ależ Ci zazdroszczę! byłam raz i odtąd noszę to miasto w sercu na zawsze.
    posyłam pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak tu pieknie , w Paryżu byłam tylko w przelocie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne zdjęcia. Aż Ci zazdroszczę pobytu w tym cudnym mieście ;)
    Buziaki
    Monika

    OdpowiedzUsuń
  13. Zdjęcia baaaardzo zachęcające! i te makaroniki :)

    Pozdrawiam z blog.mafleur.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. Mi jeszcze nie bylo dane odwiedzic tego magicznego miasta..moze kiedys? Piekne pocztowki:-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawe zdjęcia, fajne ujęcia, mam nadzieję, że kiedyś odwiedzę to miasto.

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudnie, mam nadzieję, że jeden makaronik za nasze zdrowie zjedzony:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Byłam, widziałam , miałam ciary...ale tak jak Ty chcę więcej...miasto urokliwe , co oddają Twoje zdjęcia. Pozdrawiam i zapraszam do mnie na piękne letnie candy od Madam Stoltz

    OdpowiedzUsuń
  18. Takie pocztówki sama chciałabym dostać :)

    OdpowiedzUsuń
  19. kocham Paryż! chyba nie ma piękniejszego miasta w Europie... :)))

    OdpowiedzUsuń
  20. paryz zwiedzalam tylko raz, kiedys pokaze to miasto mojemu synkowi
    piekne fotografie!!!
    usciski!

    OdpowiedzUsuń
  21. ile razy bym tam nie była tak samo chłonę to miasto a po powrocie najnormalniej tęsknie :)
    dziękuję za przepiękne zdjecia
    buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Oh kochane Elle ja tez chce ja tez:-))) Piekne Fotki!

    OdpowiedzUsuń
  23. Ach, kocham Francję, Paryż :-)
    Dziękuję za tą podróż, kiedy za oknem znowu leje deszcz
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  24. Koleżanka wróciła właśnie z Paryża. Niezadowolona, mówi, że przereklamowany. Ale co się dziwić, jak się biega po mieście z przewodnikiem i 15 minut na każdą (podstawową) atrakcję. To nie dla mnie. Była raz na wakacjach z przewodnikiem, rezydentem, masakra jakaś. To był raz jedyny i ostatni. Ja muszę smakowac miasto i dane miejsce po swojemu, bez pośpiechu, we własnym tempie. Tak, aby zobaczyć, jak i po co żyją tam ludzie, gdzie się jada, gdzie się bawi, gdzie się robi zakupy. To jest to. Zazdroszczę Ci Paryża. Chciałabym tam polecieć i sprawdzić, jakie to miasto. Trzymaj kciuki:-) Zdjecia boskie, choć najchętniej zobaczyłabym wszystkie, jakie tam zrobiłaś:-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękne kadry Paryża!
    PozdrawiamV:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Dobre i to,chociaż na zdjęcia popatrzę:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Dziękuję za przypomnienie mi jak piękne to miasto.

    OdpowiedzUsuń
  28. Ujmujace pocztowki, rownez pozdrawam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Zdjęcia piękne jak zawsze:-)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  30. Dziękuję za tęn piękny okruch miasta, do którego kiedyś może zawitam:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Super zdjęcia!!!I to miejsce...marzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  32. ojej .... i tylko tyle dziś mogę napisać :))))

    OdpowiedzUsuń
  33. Cudo! I jakie błogie lenistwo na tych paryskich, słonecznych ulicach.
    Buziaczki :)))

    OdpowiedzUsuń
  34. W niewypowiedziany sposób zazdroszczę...
    Makaroniki kocham, szkoda, że są takie słodkie i nie można ich duuuużo zjeść ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Oh! Pieknie,francusko, i tak.. po Twojemu! :) i wreszcie mogę dodać komentarz, bo przy ostatnich próbach mnie ciągle wyrzucało, dlatego pytałam, jak sie można z Tobą skontaktować. Nie lubię czasem blogspota.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam, nie zauważyłam tego Twojego pytania.
      https://www.facebook.com/elle.barbelle
      lub
      barbelle@interia.pl

      Usuń
  36. Ach, jak cudownie zajrzeć do Ciebie i popatrzeć na te niezwykle klimatyczne zdjęcia. Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  37. Dziękuję za piękną wycieczkę!

    OdpowiedzUsuń
  38. Wszystko piękne. Co tu dużo mówić. Dziękujemy za pocztówki!

    OdpowiedzUsuń
  39. pięknie co u dużo mówić.

    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  40. cudownie,byłam dopiero dwa razy i wierzę ,że chociaż do trzech razy sztuka,bo mało mi,wciąż mało...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz :)