niedziela, 24 czerwca 2012

Jak nowa

Postanowiliśmy odmienić naszą komodę. Zaczęło się od kupna porcelanowych uchwytów z cyferkami, było jednak pewne, że do białego mebla z drewnianymi dekorami w romantycznym stylu nie będą pasować. Konieczna była zmiana stylu i koloru szafki. Ostatnimi czasy bardzo podoba mi się "brudny" turkus, jakby nieco przydymiony, dość ciemny i taki właśnie kolor sobie wymarzyłam. Odcień zrobiony na zamówienie (z mieszalnika farb). Komoda dostała również zupełnie nowy blat (malowany bejcą na kolor dębowy) i dziś już w ogóle nie przypomina swojej wcześniejszej wersji :)
I tak oto mamy "nowy" mebel. 
Pomysł i projekt mój, wykonanie - moja uzdolniona manualnie Druga Połówka :)







A tak komoda wyglądała wcześniej:

Życzę Wam miłego nowego tygodnia i dziękuję za wszystkie komentrze!

92 komentarze:

  1. wow!super przemiana,chociaż i w bieli było jej do twarzy,jednak teraz widać że nabrała troszkę męskiego charakteru,,,uchwyty i nowy kolor komody- rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podoba mi się ta bardziej surowa wersja :)

      Usuń
  2. Super metamorfoza!! W życiu nie powiedziałabym, że to ten sam mebel! :) Kolor jak dla mnie odważny, ale wygląda przepięknie!! :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudna. Kolor dodaje wnętrzu charakteru.

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny kolor a te uchwyty mnie rozwaliły coś pięknego.Jestem pod wielkim wrażeniem i gratuluje odwagi!!! ~~pozdrawiam serdecznie~~

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny kolor!!! rewelacyjna metamorfoza...podczas gdy ja wszystko co podejdzie mi pod rękę bielę Ty malujesz na piękny odcień...choć sama bym się nie zdecydowała, ale to wszytsko zalezy od wnetrza!!
    Pozdrawiam cieplutko;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie mam nową koncepcję mojego wnętrza :)

      Usuń
  6. Nie mogę uwierzyć, że to ta sama komoda! Niesamowita zmiana... wszyscy rozbielają a Ty proszę... wygląda charrrrakterrrnie ;) ciekawy kolor i super gałeczki
    zdrówka!
    marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem trzeba trochę zmian :) ten biało-romantyczny styl już mi się trochę przejadł :)
      Dzięki za dobre słowa :)

      Usuń
  7. Oj, taki turkus i za mną chodził, aż stał się inspiracją zmian w sypialni :-) Zmian dokonanych rękami Drugiej Połówki przy mym skromnym udziale ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny kolor , świetna przemiana ! Gratuluję pomysłu i doboru koloru -rewelacja:)) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Super wyszło :) Turkus ma bardzo fajny odcień. Chciałabym jeszcze zobaczyć jak ona wygląda w odniesieniu do większego kawałka pokoju.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. powiemm szczerze, że w nowszym wydaniu lepiej się prezentuje :) świetna jest. Pozdrawiam, www.monika-paula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Cóż za zmiana! Mebelek nie do poznania. Teraz jest zdecydowanie bardziej żywiej. Też lubię ten kolor. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  12. Podoba mi się przemiana komody

    OdpowiedzUsuń
  13. No, no, odważna babeczka z Ciebie:) Świetnie to wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię takie marokańskie kolorki. Fajna przemiana :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Super przemiana Elle!

    Ja ostatnio pomazałam na taki turkus pół pokoju chłopców moich ,starą babciowa szafe na jeszcze bardziej brudny...i właśnie lustro schnie do przedpokoju...ech...juz dawno mam faze na te turkusy ...i widze ,że nie ja jedna:)

    Pieknie u Was...pozdrawiam ciepło !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A można gdzieś zobaczyć te Twoje przemalowanki? :)

      Usuń
  16. Czyżby te gałeczki były ode mnie? Pięknie się prezentują!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdaje się, że tak :)

      Usuń
    2. Jeśli pozwolisz wrzucę Twoje piękne zdjęcia na nasz facebookowy funpage, mogę? :)

      Usuń
    3. Nie mam nic przeciwko :) Proszę bardzo :)
      a z zakupu jestem baaardzo zadowolona - gałeczki faktycznie bardzo efektowne.. no i zobacz jaką furorę zrobiły :)

      Usuń
    4. No właśnie czytam :) Naprawdę świetnie je wykorzystałaś. Aż sama się zaczęłam zastanawiać czy sobie jakiejś komódki nie przerobić :)

      Usuń
  17. wygląda świetnie... nabrała takiej lekkiej pikanterii :)) można by powiedzieć że teraz to ona nadaje styl :)

    OdpowiedzUsuń
  18. I mnie tez bardzo sie ten kolor podoba:-)
    buziole
    B.

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetna metamorfoza:)sama mysle nad wprowadzeniem takiego kolorku!!!:)cudnie:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Szafeczka dostała pazura!!!Świetny kolorek,chociaż przyznam Ci sie szczerze,że wolałam Twoją komódkę w bieli...
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi się biała już znudziła :)

      Usuń
  21. Piękna przemiana! w bieli wyglądała też bardzo ładnie, ale jako fanka turkusu (szczególnie właśnie takiego nieśmiałego, przybrudzonego lekko) stanowczo opowiadam się za ta metamorfozą! Cudnie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Witam. Kolor super, jakie to farby zostały zmieszane?. Ja mam dość dużą starą komodę TV i marzę o przemalowaniu jej. Jest tylko problem ze szlifowaniem nie mam chętnych a moja druga połówka jakość nie widzi tego kolory na starym meblu.
    Pozdrawiam mamaTA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W marketach budowlanych możesz zrobić każdy wymarzony odcień każdego koloru.. jest cała paleta barw do wyboru.. Farby miesza komputer.
      No i urabiaj męża ;)

      Usuń
  23. UWIELBIAM Twoje pomysły, zdolna Kobieto!

    Skąd te cudowne uchwyciki? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uchwyciki ze sklepiku internetowego Dekorolka :)
      Dziękuję :)

      Usuń
    2. mozesz zapodac adres sklepiku?, w google nie wpada:)

      Usuń
    3. www.decorolka.pl (przepraszam, napisałam niechcący przez K) :)

      Usuń
  24. Bardzo fajna odmiana. Kropla koloru i to takiego vintage nie zaszkodzi :)
    Bardzo ładne wykonanie mężowskich rąk.
    Pozdrawiam
    Agnieszka.

    OdpowiedzUsuń
  25. bardziej do mnie przemawia turkusowa wersja :)
    zdecydowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. teraz jest piękna ! ! ! ja z tych nie skandynawskich jestem, uwielbiam kolor we wnętrzu, a tu turkus i drewno - moje ukochane, i jeszcze żółte akcenty, rozkładasz paletę malarską ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żółty to tylko przypadek i na chwilę :)

      Usuń
  27. Przepiękny kolor, szafka ma teraz o wile więcej charakteru :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękny kolor wymieszałaś. Ja mam do przemalowania komodę w sieni i dylemat miałam czy szary czy taki podobny do Twojego turkus. Chyba już wiem :-) . Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękna metamorfoza!!
    Zapraszam Cię Elle na moje Candy;)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  30. świetna metamorfoza:) choć pierwsza wersja też była cudna:) ja ostatnio mam fioła na punkcie właśnie bieli...:)))

    OdpowiedzUsuń
  31. Cudnie!
    od pewnego czasu planuję przyszłoroczny remont, o którym mój biedny mąż jeszcze nie ma zielonego pojęcia (hi hi hi;). No i napaliłam się na totalne wybielenie naszego ciemnego jak piwnica pokoju.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O takich rzeczach mąż zawsze dowiaduje się ostatni hhihi

      Usuń
  32. Obie wersje komody fajne, ale ta turkusowa wnosi fajne ożywienie do wnętrza. Odważnie i stylowo :) Dobrego tygodnia!

    OdpowiedzUsuń
  33. Przepiękny kolor - teraz ta komoda jest bardziej charakterna :-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  34. Wspaniała metamorfoza - gratuluję!!! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Poprzednia wersja bardziej mi się podobała, ale rozumiem tę potrzebę zmian ;-). Nowa komoda też jest oczywiście bardzo ładna, tyle, że w innym stylu.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie chyba gust mi się zmienia :)

      Usuń
  36. Zupełnie inna komoda. Piękne wykonanie i te zdjęcia...
    Super! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  37. Jak widać najlepsze są te nowe stare meble. metamorfoza bardzo udana. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  38. Pięknie jej w nowym kolorze ! Uwielbiam takie przybrudzone barwy . I gałki rewelacyjne !!! Widziałam też całkiem fajne w Zara Home , ceramiczne z rysunkiem tarczy zegarowej ale Twoje są o niebo ładniejsze :)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  39. Turkusy i mięty chodzą mi po głowie od dłuższego czasu. Tylko brak odwagi, bo ta wszechobecna, dominująca ostatnio biel.... Efekt przemiany szafki bardzo mi się podoba! Mam pytanie, jeśli chodzi o farby z mieszalnika - czy na wzorniku są one ciemniejsze, czy jaśniejsze niż w rzeczywistości? Pytam, bo stoję przed dylematem przeobrażania kuchennych szafek i wciąż mam problem, jaki kolor wybrać. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że kolor jest taki jak na próbniku, albo bardzo zbliżony.

      Usuń
  40. Komoda rzeczywiscie jak nowa:-) Odwazny akcent kolorystyczny to swietny
    rownowaznik dla zlamanych bieli i szarosci:-)Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  41. Kolor komódki jest fantastyczny! I jak zwykle cudne foty :)

    OdpowiedzUsuń
  42. IDEALNA! Wygląda wspaniale i nadaje wnętrzu charakteru. Wygląda jakby stała tam od zawsze i ta biała mi nie pasowała:)
    Pozdrawiam cieplutko:)
    PS. Uwielbiam Twój domek!

    OdpowiedzUsuń
  43. Piekna metamorfoza! Tez zabieram sie za wymiane uchwytow na porcelanowe najpier w lazience. Bardzo mi sie tu podoba, cudowne dodatki, detale i fajne kadry. Milo poznac. Pozdrawiam Edyta

    OdpowiedzUsuń
  44. Wspaniała ale ja nadal i tak choruję na Twoje drzwi:) Zawsze rzucają mi się w oczy:)

    OdpowiedzUsuń
  45. Pasuje do niej ten bejcowany blat. Dodaje charakteru. Ciekawe co dalej?. Pozdrawiam Krysia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Następny w kolejce jest stolik ;)

      Usuń
  46. kolor przecudowny, po na pięć z plusem, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  47. komoda po prostu OBŁĘDNA!!! piękny kolor, piękny blat, piękne gałki. Piękna robota:) Dokładnie takiej mi brakuje w salonie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę ją w Twoim salonie :) oczyma wyobraźni ;) świetnie by tam pasowała :)

      Usuń
  48. Metamorfozy. To one sprawiają, że masze wnętrza nam się nigdy nie znudzą... bo czasem wystarczy przestawić mebel, zmienić jego przeznaczenie i już mamy powody do zadowolenia. A jak już zdecydujemy się na Taki lifting, to jest prawdziwa bomba!
    ...a za parę lat pewnie nowa wersja wpadnie Ci do pomysłowej głowy i Twoja uzdolniona manualnie Druga Połówka będzie znowu miała zadanie specjalne do wykonania.
    Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  49. Warto było zadać sobie trochę trudu i teraz cieszyć oko
    taką przeróbką. Uwielbiam cyferki:)

    OdpowiedzUsuń
  50. Jest świetna! Ostatnio też chodzi za mną taki piękny turkusowy kolor. I włącza mi się wyobraźnia co by tu przemalować...?
    Świetnie dobrałaś kolor blatu, idealnie!
    Pozytywna przemiana, choć w bieli też było jej dobrze. :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Rzeczywiscie ogromna zmiana, a szafka nie do poznania (ale mi sie zrymowalo hihi)
    Bardzo fajnie wyszla, niebanalny kolor, a te galki wow sliczne sa.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  52. Bardzo fajnie wyszło! Widzę, że i szanowna pani sie na kolory przestawia nieco :))

    OdpowiedzUsuń
  53. Komódka z charakterkiem :) Podobają mi się gałeczki i nowy blat :) Kolor - bardziej miętowy bym chyba wybrała :)

    OdpowiedzUsuń
  54. wow trafilam tutaj przypadkiem,swietnie zmienilas look komody,w takim stylu jej do twarzy,swietny kolor

    OdpowiedzUsuń
  55. Wow, rzeczywiście jak nowa. Niesamowita przemiana. Nigdy bym nie pomyślała,że to ta sama szafka. Kolor i blat super, a o uchwytach to już nie wspomnę.
    Muszę też przyznać, że stara wersja szafki prezentowała się równie pięknie. Ale trzeba iść z duchem czasu a poza tym rozumiem potrzebę nieustannych zmian i chęci ulepszania i doprowadzania mieszkanka do perfekcji.
    Buźka:)))

    OdpowiedzUsuń
  56. ta sama a jednak inna!!! pieknie wyszła i choć biała baaardzo mi się podobała to ten brudny turkus jest strzałem w 10!!!!
    ślicznie, pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  57. CUDNA WYSZŁA !!! Turkus to mój ulubiony kolor we wszystkich odcieniach.
    Brawa dla mistrza :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Wyszła super, piękne zdjęcia...zaraz zapisuję się do obserwatorów :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  59. poprzednia była piękna,ale widzę ,że i Ty zatęskniłaś za kolorem...gałeczki bomba,właśnie takie CHCEM do mojej nowej szafeczki :)))

    OdpowiedzUsuń
  60. Zdecydowanie "nowy" lepszy model. Wcześniej wnętrze choć ładne, to mam wrażanie,że prawie jak każde inne, wszystko pobielane, bez wyrazu. Zmiana koloru bardzo ożywiła wnętrze i nadała charakter, dzięki czemu każdy dodatek zyskał bo przyciąga uwagę, jest interesująco, świeżo, ciekawie. Brawo! p.s. drzwi klasa!

    OdpowiedzUsuń
  61. Bardzo mi się podoba pomysł z blatem i z tymi uchwytami, super to wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  62. bardzo fajne monidło na ścianie. Lubie ten klimat. Mam takie ślubne moich dziadków. Ostatnio znalazłam też jakis portret ;] pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz :)