niedziela, 5 lutego 2012

Zima w Wiecznym Mieście

Udało się! Pogoda dopisała (poza jednym deszczowym dniem), więc wróciliśmy nie tylko pełni wrażeń, ale i z tysiącami zdjęć. Było wspaniale! I aż trudno uwierzyć, że tu - dwudziestostopniowe mrozy i śnieg, a tam pomarańcze na drzewach i kwiaty na klombach - w końcu to nie aż tak daleko (zważywszy na to, że nawet w Maroko spadł śnieg!). Co śmieszniejsze, zaraz po naszym odlocie wczoraj, Rzym zasypało śniegiem - pierwszym od trzydziestu lat! Cieszę się zatem, że choć na te kilka dni udało nam się wyrwać z tych syberyjskich temperatur i poczuć się prawie jak wiosną.

Zapraszam na wycieczkę po Wiecznym Mieście :)










Jeśli będziecie w Rzymie, koniecznie odwiedźcie tamtejsze zoo. Jest rewelacyjne! I olbrzymie - ledwie zdążyliśmy obejść całość w ciągu siedmiu godzin!





Więcej zdjęć pojawi się na blogu fotograficznym. Zapraszam!

53 komentarze:

  1. BASIEŃKO LICZYŁAM NA PIĘKNE ZDJĘCIA.......ALE EFEKT PRZESZEDŁ MOJE NAJŚMIELSZE OCZEKIWANIA:))))))))))))))))))))))))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Aż miło popatrzeć na widoki z kwiatami, cytrynami na drzewach, wylegującymi się zwierzakami...

    OdpowiedzUsuń
  3. No i nie mówiłam, że będą piękne zdjęcia - jak zwykle. Mnie bardzo się podoba to z lśniącym brukiem i łukiem Konstantyna- deszcz się na coś przydał :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj!!1
    O tak!!! Tego bylo mi potrzeba"!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Po pierwsze Rzym,po drugie kwiaty, a po trzecie dodatnie °C!!!!!!!

    Ale narobilas mi checi na taka wycieczke...Chyba sie skusze.. :)))))

    Milegi dnia,juz sie zaaklimatyzowaliscie??????
    Bo po takich upalach w dwudziesto stopniowe mrozy...brrrr tez bym nie chciala...

    Dziekuje Ci za te piekne zdjecia !!
    Milej niedzieli!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem zachwycona!
    Piękne kadry.
    Pomarańcze,kwiaty...aż wierzyć się nie chce.

    OdpowiedzUsuń
  6. cieszę się, że udała Wam się wycieczka i pogoda dopisała:) teraz w Rzymie już podobno śnieg na ulicach:) piękne zdjęcia:) miałam to szczęście być tam i dziękuję, bo przy Twoich zdjęciach mogłam trochę powspominać:) pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  7. Właśnie dziś pokazywali Rzym zasypany śniegiem:))Już by nie wyszły takie piękne zdjęcia np kwiatów:)))

    OdpowiedzUsuń
  8. zazdroszczę ferii w takim miejscu a zdjęcia są jak żywe!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie, zdjęcia zapierają dech w piersiach:) Pozdrawiam ciepluto

    OdpowiedzUsuń
  10. Super że sie wycieczka udała , przekonałaś mnie do wakacji we Włoszech , tym bardzij że ja mam z CH rzut kamieniem , więc na pewno w paxdzierniku tam spędzimy wczasy w czasie jesiennych ferii . Tutaj tez nie zdarzaja się takie mrozy - rododendrony chciały kwitnąć , a tu mróz 12 st. Zdjęcia przepiękne i na pewno odwiedzimy Zoo w Rzymie . Dziękuję .

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudne zdjęcia, masz oko !

    OdpowiedzUsuń
  12. Ależ fajne ferie, piękne zdjęcia i widoki jakże odmienne od naszych. Chyba był szok termiczny po powrocie? :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem zachwycona pięknymi zdjęciami.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudnie!!! Tak się cieszę, że pogoda dopisała:) Piękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  15. ja chcę do Rzymu! już od dawna marzy mi się taka podróż, ale Twoje śliczne fotki znów rozbudziły to pragnienie. Zazdroszczę wyjazdu i dobrego "oka" - zdjęcia obłędne:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mogę napisać tylko jedno..bo mowę mi odebrało WOW!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Miło popatrzeć na piękne zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  18. A to Ci sie udalo Basiu, bo teraz Rzym zasypany sniegiem (nie tak jak w éPolsce, ale jednak jak na wloskie warunki to katastrofa), zdjecia sa przepiekne!
    pozdrawiam
    B.

    OdpowiedzUsuń
  19. Elle , cudowne zdjęcia !!!! mogłabym patrzeć bez końca sycąc oczy i duszę :))) Pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
  20. Piekne zdjecia...cudowna pamiatka wspanialych chwil!
    Przytulam mocno i oby do wiosny!

    OdpowiedzUsuń
  21. Moje ukochane miasto!!ale zatęskniłam..
    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  22. Aż żal ściska serce, że ani czas ani fundusze nie pozwalają na tak wspaniałą podróż! Kocham Rzym! Kraków i Rzym - tam mogłabym zawsze wracać, z niesłabnącym entuzjazmem:) Dziękuję za urokliwe przepiękne zdjęcia. Dzięki nim byłam tam nie ruszając się z kanapy. Pozdrawiam Cię gorąco!

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękne zdjęcia! Jak zwykle zresztą. Takich ferii można tylko Pozazdrościć. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Bonsoir ma chére, trés magnifique photos!!! Merci!!!!!
    Bonne soirée
    Bisous
    Fleurette

    OdpowiedzUsuń
  25. Tja... też słyszałam, że tam paraliż bo spadło 20 cm śniegu (ciekawa jestem jak zniosły to pomarańcze;-)

    Zdjęcia jak zwykle piękne, ech aż chciałabym się z tej "syberii" choć na chwilę w ichniejsze ciepełko przenieść.

    Ściskam :))

    OdpowiedzUsuń
  26. Zdjęcia przepiękne, pogody pozazdrościć... już tęsknię za ciepełkiem mimo pięknych widoków za oknem.
    Pozdrawiam Ilona

    OdpowiedzUsuń
  27. Kochana w zoo nie byłam, ale Rzym pokochałam wielce, byłam tam w listopadzie 2010, tyle, że czasu było mało bo to taka latająca z prędkością odrzutowca wycieczka ;)), wszystkie zdjęcia w biegu robione, ale Twoje jak zawsze piękne i piękne wspomnienia mi powróciły - eh.... a te lody ... maomazja! Dziękuję !
    buziaki ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Z zazdrością zatrzymałam wzrok na zdjęciu cyklamenów wysadzonych do gruntu.

    Z przyjemnością obejrzałam.

    OdpowiedzUsuń
  29. Witaj Elle, super, że załapaliście się na pogodę, bo faktycznie teraz w Rzymie panuje totalny paraliż :) Ja wybieram się za dwa tygodnie do Włoch - do Toskani, ale liczę na dużoooo śniegu :)))
    Piękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  30. Ach... cudne widoki, rewelacyjne zdjęcia. Gratuluję udanego wyjazdu.
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Dziękuję Wam za te miłe i krzepiące komentarze :)
    Faktycznie trochę szok przeżyliśmy lądując w Warszawie wprost w 20-to stopniowe mrozy.

    Pozdrawiam Was cieplutko! :)

    OdpowiedzUsuń
  32. kochanie - na początku było mi coraz cieplej przy Twoich zdjęciach - ale jak zobaczyłam lody to poszłam po szalik ....
    marzę o Rzymie mam nadzieję że kiedyś to marzenie spełnię :)
    jak zawsze przepiekne fotografie

    u nas fereie dopiero się zaczną od poniedizałku hihihihihhihihihihihi

    ale bez urolpu :(

    OdpowiedzUsuń
  33. Dzięki za ciekawy spacer po Rzymie!I ciesze się, że zdążyliście przed śniegami!Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Cudowne zdjęcia i ich połączenia.
    Cytrynki oglądane w lutym przy -23C w Warszawie za oknem...bajkowo :)
    Dziękuję za przeniesienie mnie w inny świat choć na tą krótką chwilę picia gorącej herbaty w pracy.

    OdpowiedzUsuń
  35. cudnie - oj, jak ja bym taką porcyjkę ciepła tez chciała :))
    ale - jak udaje Ci się robic zdjęcia bez ludzi? Ja mam z tym zawsze ogromny problem w takich turystycznych miejscach...

    Buziaki!!

    OdpowiedzUsuń
  36. Oooooooh! Jak Ci zazdraszczam! :) Pięne zdjęcia, super, że Wam sie wyjazd udał!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  37. A ja sie przez ułamek sekundy zastanawialam czy aby na pewno to ten sam Rzym który dzis rano widziałam na tvn24;-)biało wszędzie a tu raczysz nas takimi fotograficznymi cudami....nie wiem jak sie nazywa to wzgórze z panoramą a Rzym, gdzie rosną drzewa pomarańczowe ale to magiczne miejsce udało nam sie uwiecznic na ślubnych fotografiach-pewnie też je znasz?są tam również drzwi przez które przez dziurke klucza można podziwiać Rzym.

    OdpowiedzUsuń
  38. Super reportaz. Zatesknilam za Rzymem :-)

    OdpowiedzUsuń
  39. oj czekałam na twoje foty i już myślałam ze znów będzie o zimie,słuchając prognozy i widząc w TV koloseum w śniegu! a tu bajeczka,kwiatowo i wiosennie dobrze,ze zdążyłaś przed śniegiem,bo choc u mnie śniegu nie ma,to gigant mrozy mnie juz męczą a ferie dopiero zaczniemy :) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Basieńko, robisz CUDOWNE zdjęcia. Gratuluję oka i wiedz, że bardzo często podziwiam to, co pokazujesz ;**

    Buźka!

    OdpowiedzUsuń
  41. Oh to wygląda na naprawdę udany urlop. Pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Lody w Rzymie są najlepsze na świecie! :))
    Super, że trafiłaś na pogodę, widocznie zasłużyłaś ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  43. Wspaniałe zdjęcia. Widać, że ferie udane w 100%. Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  44. Elle :)zazdroszczę wycieczki i tych smaków, widoków....
    Niech ta zima już się skończy .
    Buziaki i byle do wiosny :****

    OdpowiedzUsuń
  45. Jadę do Włoch! Ale już, teraz, natychmiast!

    OdpowiedzUsuń
  46. Aż chce się spakować walizkę i ruszyć w drogę...
    Myślę, że w imieniu swoim i reszty blogowiczek mogę powiedzieć: "My chcemy jeszcze!" :)
    Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  47. juz któryś raz oglądam zdjecia i zazdraszczam :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Dziękuję :) dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Przepiękna zima. Taka mogłaby być rokrocznie i tutaj. Super zdjęcia!!!
    Pozdrawiam .Essi

    OdpowiedzUsuń
  50. W Rzymie jeszcze nie byłam.. ale wszystko przede mną ;) zoo ostatnio "zaliczyłam" w Wawie.. też mam posta ze zdjeciam stamtąd.. Tyle ,ze roslinność rzymska bardziej "pasuje" zwierzętom niż polska.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz :)